Ekologiczna herbata i kawa – czy to ma sens?

Kawa i herbata to najpopularniejsze napoje na świecie. Nie wyobrażam sobie poranka bez filiżanki aromatycznej kawy, a w ciągu dnia relaksuję się przy kubku ulubionej herbaty. Dla mnie, jak i dla wielu z nas, to coś więcej niż tylko napoje. To rytuały, które umilają życie. Jednak za tymi drobnymi przyjemnościami, jak cień, kładzie się koszt, jaki ponosi nasza planeta, abyśmy codziennie mogli sobie na nie pozwolić.

Jeśli wierzyć przewidywaniom ekspertów, w 2021 roku każdy mieszkaniec Ziemi skonsumuje prawie 1 kg herbaty. Szacuje się, że każdego dnia spożywamy jej 3 miliardy filiżanek – prym wiedzie tu oczywiście Wielka Brytania. Europejczycy, a zwłaszcza Skandynawowie, przodują także w ilości spożywanej kawy. W Finlandii wypija się jej średnio 10 kg rocznie na osobę, w Szwecji – 9,6 kg, podczas gdy we Włoszech zaledwie 4,7 kg. Również Polacy kochają oba napoje. Aż 80% z nas deklaruje, że pije codziennie herbatę, bez względu na porę roku, a 66% – kawę. Tak ogromna skala konsumpcji ma oczywiście znaczący wpływ na środowisko naturalne. Co jest tak niezwykłego w kawie i herbacie, że tak bardzo je sobie cenimy?

Magia herbaty, czar kawy

Nasza miłość do kawy i herbaty jest uwarunkowana nie tylko walorami smakowymi. Oba napoje zostały szczegółowo przebadane przez naukowców. Wiemy, że kawa oraz większość rodzajów herbaty zawierają kofeinę, antyoksydanty, witaminy i mikroelementy. Nadmiar nie jest jednak wskazany, a działanie tych naparów budzi sporo emocji. Trudno odnaleźć się w gąszczu coraz to nowych doniesień, mniej lub bardziej wiarygodnych naukowców i ekspertów. Być może to właśnie dlatego wokół kawy i herbaty narosło wiele mitów. Mówi się chociażby, że kofeina spala tkankę tłuszczową (rzeczywiście przyspiesza ona metabolizm, ale twierdzenie, że „spala tłuszcz” jest już nadużyciem), a zielona herbata przedłuża życie (brak jest jednak wiarygodnych danych na ten temat). Poza tym picie kawy i herbaty jest przecież silnie zakorzenione w naszej kulturze i trybie życia. Sięgamy więc po nie bez zastanowienia, wybierając najczęściej marki i smaki, które znamy od lat. Nadal dosyć rzadko wybieramy kawę lub herbatę ekologiczną. Nie zawsze jednak to, co znane i lubiane, jest najlepszym wyborem.

Niechciane dodatki

Kilka lat temu organizacja Greenpeace India przygotowała analizę pod kątem zawartości pestycydów w różnych rodzajach herbat produkowanych w Indiach. Pobrano 49 próbek, które przebadano na obecność 359 pestycydów szkodliwych dla zdrowia i środowiska. Znaleziono zaledwie 34 rodzaje pestycydów, ale obecne były one w aż 94% próbek. Aż 54% z nich zawierało swoisty koktajl wielu rodzajów niebezpiecznych środków chemicznych, a jedna z próbek zawierała ich aż 20! Wyniki były szokujące, ponieważ badane herbaty należały do najbardziej popularnych światowych marek. Niestety, badania kawy również nie pozostawiają złudzeń. Zarówno polscy, jak i zagraniczni naukowcy dowodzą, że używanie pestycydów w uprawie kawy jest powszechne. Jeśli więc nie wybieramy kawy lub herbaty ekologicznej, musimy liczyć się z tym, że większość będzie zawierała niechciane dodatki. Jakie mogą być tego konsekwencje?

Pestycydy, plastik i aluminium

Powodem, dla którego tak powszechnie stosuje się pestycydy w uprawie roślin takich jak krzew herbaciany i kawowiec, jest oczywiście ochrona przed szkodnikami i chorobami. Jednak to, co zwalcza grzyby, korniki kawowce czy żarłoczne larwy, jest szkodliwe także dla nas. Pestycydy mają działanie nie tylko rakotwórcze – zwiększają również ryzyko wystąpienia chorób neurodegeneracyjnych, zaburzają pracę układu hormonalnego i mogą prowadzić do poważnych wad rozwojowych i chorób u dzieci. Problemem nie jest tylko skład chemiczny produkowanych na wielką skalę kaw i herbat i ich wpływ na nasze zdrowie. To także degradacja środowiska, która następuje wskutek ekspansywnego powiększania plantacji, co prowadzi do wycinki cennych drzew i gatunków roślin i ograniczenia przestrzeni dzikim zwierzętom.

Istotny jest również materiał, użyty do porcjowania produktu. „Papierowe” torebki z herbatą zazwyczaj nie są wykonane z papieru – ich głównym składnikiem jest polipropylen. Uwalniane podczas zaparzania mikrocząsteczki plastiku trafiają do naszych organizmów i do środowiska naturalnego. Na to ostatnie bardzo negatywny wpływ ma także kawa w standardowych kapsułkach, wykonanych z aluminium. Do jego produkcji używa się boksytu, wydobywanego w kopalniach odkrywkowych. A te całkowicie rujnują okoliczny ekosystem. I mimo dobrych chęci dużych korporacji, recykling aluminiowych kapsułek jest nadal odległą pieśnią przyszłości.

Czy istnieją herbaty i kawy w 100% ekologiczne?

Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każda konsumpcja ma określony wpływ na środowisko naturalne. Każdy wybór konsumencki pozostawia ślad węglowy. Od nas jednak zależy, jak będzie on duży. Wybieranie ekologicznych herbat i kaw wydaje się więc oczywiste. Co to jednak właściwie oznacza? Przede wszystkim uprawę wolną od pestycydów, prowadzoną z poszanowaniem środowiska naturalnego i z szacunkiem do społeczności lokalnych. Herbaty teapigs, uprawiane w Rwandzie, są zbierane i suszone w tradycyjny sposób, a część dochodu ze sprzedaży jest przekazywana na domy dziecka w regionach, w których są uprawiane. Marka teapigs oferuje biodegradowalne opakowanie i naturalne, zrobione ze skrobi kukurydzianej torebki-piramidki. Liczy się też smak, który w przypadku herbat teapigs sprawi, że nigdy więcej nie sięgniesz po zwykłą saszetkę z supermarketu.

Podobne oczekiwania mamy w stosunku do ekologicznej kawy w kapsułkach – wyrazisty smak i aromat pozostają głównym kryterium oceny. Ale ekologiczna kawa to dużo więcej, niż doznania smakowe. To także gwarancja jakości, którą zapewniają kawy Moving Beans. Kapsułki pasujące do ekspresów Nespresso® sprawiają, że kawa zachowuje świeżość i drogocenne właściwości. Kapsułka Moving Beans ma jednak jedną przewagę nad tą tradycyjną – jest w pełni kompostowalna i biodegradowalna. Całkowity rozkład następuje w ciągu 12– 16 tygodni. Kawa Moving Beans to efekt połączenia miłości do kawy z wygodą i osiągnięciami nauki. Takie właśnie założenie przyświecało trzem twórcom marki i trzeba przyznać, że udało im się to znakomicie.

    

Czy warto wybierać ekologiczne kawy i herbaty, jeśli te „zwykłe” są tak bardzo popularne?

Znamy co najmniej trzy powody, dla których odpowiedź brzmi „tak”: smak, skład i wpływ na środowisko naturalne. Czwartym jest ich powszechność.

Jeśli oba napoje pijemy codziennie, to warto zadbać o ich jakość i zminimalizować ślad węglowy, jaki po sobie pozostawiamy.

Tekst : Kasia Kubiak

All comments

    Leave a Reply

    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram
    • Instagram